Od 17.10.2023 zgodnie z obowiązującymi nowymi zasadami minimalna wartość nieruchomości niezbędna do otrzymania pozwolenia na pobyt w Turcji to 200.000 usd. Nie ukrywam , że nasza pierwsza reakcja była dość gwałtowna. Jak inaczej zareagować na podniesienie limitu z 75.000 usd na 200.000 usd? Więc najpierw był szok, było oburzenie i dużo telefonów do znajomych pośedników, deweloperów z pytaniem i co teraz będzie ? Powiem uczciwie , że reakcje z którymi się spotkałam jednak znacznie mnie uspokoiły. Jeden z szanowanych i prężenie działąjących deweloperów, powiedział jasno: “szkoda że dopiero teraz”. Inny również działający na tym rynku od lat właściciel sporej firmy deweloperskiej  : “najwyższy czas na takie zmiany”. Są oczywiście głosy przeciw , zarówno po stronie deweloperów, pośredników jak i głównie po stronie odbiorców. A co ja myślę na ten temat ? 

Uważam, że ta zmiana docelowo , w dłuższym wymiarze czasu, przyniesie dobre rezultaty, aczkolwiek nie spełni podstawowego celu , który jej założono, czyli obniżenia cen nieruchomości, a wręcz mam wrażenie, że te ceny podniesie, bo przecież żaden deweloper nie pozwoli sobie na stratę. W efekcie zacznie odchodzić się od mieszkań 1+1 na rzecz 2+1 ale wcale nie dużo większych powierzchniowo , tylko po to by osiągnąc wymagalny pułap 200.000 usd. 

Jakie według mnie będą pozytywne strony tych zmian? Przedewszystkim podniesienie limitu wymusi na sprzedających deklarowanie kwot transakcyjnych , co docelowo wyeliminuje sytuację różnic pomiędzy kwotą wpisaną na tapu a realnie wydaną na nieruchomość. Tak , to prawda będzie to oznaczało że:

  • obydwie strony transakcji zapłacą podatek znacznie wyższy niż ma to miejsce obecnie, bo naliczany od wyższej kwoty 
  • kupujący zapłaci wyższy podatek od nieruchomości 
  • sprzedający jeśli chce sprzedać przed upływem 5 lat od zakupu, zapłaci /wyższy/ podatek dochodowy 

Skoro tak, to w czym ja widze te pozytywy ? 

Każdy z tych kolejnych elementów przybliży nas do bardziej stabilnego rynku nieruchomości, do uczciwszego działania, aczkolwiek Turek tak, jak Polak “potrafi” więc to pewnie tylko kwestia czasu jak znajdą się opcje na ominięcie nowych zapisów…chociażby np. limity wizowe.

***A tu obiecywany “AS W RĘKAWIE “***Na chwilę obecną każdy obcokrajowiec, który nie posiada oficjalnego pozwolenia na pobyt w Turcji , może w ciągu 180 dni przebywać tu w sumie 90 dni. Ale mało kto wie, że przekroczenie tego terminu ( max .o kolejne 89 dni )  jest dopuszczalne, i że na dobrą sprawę wiąże się z niewielką opłatą po której opłaceniu na lotnisku , możemy pojawić się w Turcji za kolejne 3 miesiące i być tu znowu niemał pół roku 🙂 Jest to oczywiście rozwiązanie tylko dla tych osób , kóre i tak nie chcą być tu w upalne lata a wolą spędzać tu tylko okres jesienno-zimowy lub wiosnę. 

 

 

To może Ci się spodobać

Czy mogę zostawić swoje auto w Turcji a sam wrócić samolotem?

Czy mogę zostawić swoje auto w Turcji a sam wrócić samolotem?

PYTANIE: Trafiłam na Pani stronę gdzie znalazłam informację dot. samochodów osobowych. Planujemy z mężem wizytę wakacyjną w Turcji prywatnym samochodem. Chciałam dopytać o pozostawienie samochodu na dłuższy okres. Wjazd do Turcji w maju, pozostawienie samochodu na...